Przyszłam na świat 17 listopada 2008 roku

Karolinka urodziła się jako skrajny wcześniak 17 listopada 2008 roku, w połowie 6-tego miesiąca ciąży, ważyła 680g. 
W ciągu 4-miesięcznego pobytu w szpitalu przeszła wiele zagrożeń, chorób i leczeń. Przyszłam na świat 17 listopada 2008 roku

Poza problemami z oddychaniem, z zakażeniami bakteryjnymi ( w tym początki posocznicy), zagrożeniami rozwoju narządów wzroku i słuchu, dotknęło ją silne niedotlenienie okołoporodowe a przede wszystkim wylewy krwi
do mózgu. Wylewy, które zwiększyły się z I do najsilniejszego IV stopnia w obu komorach mózgu spowodowały,
że lekarze nie dawali jej szans na przeżycie. Było bardzo ciężko.

 

... i zaczęły się niewyobrażalne problemy

To wylewy pozostawiły największy ślad w postaci mózgowego porażenia dziecięcego. Ich konsekwencją było także stwierdzenie u Karolinki padaczki w najgorszej postaci (hipsarytmia) i pojawianie się ryzyka wodogłowia. Ponadto podejrzewano wadę genetyczną – przerost gruczołu nadnerczy, co po długich badaniach zostało wykluczone.

 

... ale moja chęć życia jest silniejsza

Moja historia

Od samego początku Karolinka miała wielką wolę życia. Na szczęście udało się jej wszystkie trudności przetrwać.
Od chwili wyjścia ze szpitala została poddana intensywnej rehabilitacji i opiece wielospecjalistycznej. Na początku rozwijała się, ale niestety w wieku 7 miesięcy z niewiadomych przyczyn nastąpiło cofnięcie w rozwoju. Karolinka przestała „gugać”, uśmiechać się i straciła wzrok. Straciła wszelkie umiejętności a stwierdzona padaczka zacząła pokazywać objawy.

 

… rehabilitacja – najpierw oczy…


Przystąpiliśmy do intensywnej, specjalistycznej rehabilitacji wzroku, którą umożliwiła nam Regionalna Fundacja Pomocy Niewidomym z Chorzowa. Rehabilitanci z Fundacji przyjeżdzają do domu dzieci a rehabilitacja odbywa się bezpłatnie. Są wspaniałymi specjalistami a w przypadku Karolinki prawie cudotwórcami (www.rfpn.org).

Po kilku miesiącach rehabilitacja przyniosła efekty, Karolinka stopniowo odzyskiwała wzrok. Zaczęła zauważać
świecące przedmioty w ciemni.

 

… hipsartymia ustąpiła – CUD


W wieku 2 lat, po wykonaniu badania EEG, lekarz stwierdził całkowity zanik padaczki. Karolinka miała najgorszy
i najcięższy rodzaj, zwany hipsarytmią, który pacjenci zwykle mają do końca życia. Lekarze niedowierzali w jej ustąpienie i określili ten fakt mianem cudu, ponieważ „takie rzeczy się nie zdarzają”.

 

… każdy dzień walka i nauka


Ciężkie wylewy krwi do mózgu spowodowały, że Karolinka ma bardzo wzmożone napięcie mięśniowe obwodowe
i obniżone napięcie centralne. To oznacza, że jej nóżki i rączki są bardzo mocno napięte a z kolei w tułowiu
jest wiotka. Taka postać to mózgowe porażenie czterokończynowe.

Moja historia

Moja historia

Wola życia, walka rodziców i rehabilitantów może przynieść ogromne efekty. Od kiedy ustąpiła padaczka Karolinka zaczęła zdobywać nowe umiejętności. Widzi na tyle, iż poznaje znajome twarze, reaguje uśmiechem.
Uderza niezdarnie rączkami w przedmioty, wodzi wzrokiem za zabawkami. Jest bardzo radosna, uwielbia się śmiać, wręcz piszcząc przy tym. Zaczęła mówić podstawowe słowa: mama, baba, lala. Potrafi pokazać gdzie ma oko, ucho, nosek. Wydaje się, że rozumie wszystko co się do niej mówi. Uwielbia słuchać kiedy się jej śpiewa. Jest nadal słaba w tłowiu i nie utrzymuje całkiem głowy, ale i tak bardzo się wzmocniła. Pomimo, iż mięśnie nóg są mocno napięte zaczęła odczuwać nogi na tyle, że umie stanąć na nich i nawet zrobić kilka kroków – co sprawia jej wielką radość.

Dzięki funduszom z 1% zakupiliśmy dla niej sprzęt do specjalistycznego hydromasażu co mamy nadzieję pozwoli
na kolejne kroki w rozwoju.

 

... rehabilitacja


Karolinka:

 

- jest rehabilitowana ruchowo 4 razy w tygodniu przez specjalistów rehabilitacji, 

- ponadto ma terapię zajęciową raz w tygodniu, 

- terapię wzroku połączoną z rehabilitacją ruchową co najmniej raz w tygodniu, 

- zajęcia z logopedą raz w tygodniu, 

- zajęcia z psychologiem raz w tygodniu, 

- zajęcia w grupie aby uczyła się obcować z innymi dziećmi 

- jest także rehabilitowana w miarę możliwości przez rodziców i opiekunów, 

- przechodzi raz w roku intensywną dwutygodniową rehabilitację w wyspecjalizowanym ośrodku.

 …rehabilitacja

 …rehabilitacja

Wszystkie zajęcia odbywają się w Ośrodku Rehabilitacji w Pszczynie, gdzie wspaniała opieka wykwalifikowanych specjalistów i ciepła atmosfera sprawiają, że wszystko jest łatwiejsze. Zajęcia terapii wzoru, odbywające się
w domu, wykonują specjaliści ze wspomnianej Fundacji Pomocy Niewidomym. Wszyscy walczymy z mózgowym porażeniem dziecięcym, wierząc, że przy dzisiejszych możliwościach, uda się je pokonać w sporym stopniu a Karolcia będzie w miarę sprawna.

 

Używamy plików cookie, aby ulepszyć naszą witrynę i Twoje doświadczenie podczas korzystania z niej. Pliki cookies wykorzystywane do podstawowego działania witryny zostały już ustawione. Aby dowiedzieć się więcej o plikach cookie, których używamy i o tym, jak je usunąć, zapoznaj się z naszą polityką prywatności.

Akceptuję pliki cookies na tej stronie.

EU Cookie Directive plugin by www.channeldigital.co.uk